Płuca, Profilaktyka

Przewlekła obturacyjna choroba płuc na tle chorób płuc w Polsce

22 GRUDNIA, 2020


Palenie tytoniu, zanieczyszczone powietrze to czynniki sprzyjające rozwojowi chorób płuc. Obok astmy, POChP należy do najczęściej rozpoznawanych chorób. Ogromną rolę we wczesnym rozpoznaniu choroby odgrywa świadomość pacjenta oraz niebagatelizowanie objawów. 

Na jakie choroby płuc najczęściej zapadają Polacy?

Do najczęstszych chorób płuc należą astma (około 4-5 milionów chorych) i przewlekła obturacyjna choroba płuc (około 3 miliony chorych). Astmę potrafimy u zdecydowanej większości chorych kontrolować, czyli uzyskać prawie całkowite ustąpienie objawów i normalną aktywność życiową. Natomiast POChP jest chorobą przewlekłą i postępującą. Nie znaczy to, że nie można tej choroby leczyć, wręcz przeciwnie. Prawidłowo dobrana terapia pozwala uzyskać znaczną poprawę jakości życia, poprawę zdolności wykonywania wysiłków fizycznych, zmniejszenie duszności i częstości zaostrzeń. Również w astmie ciężkiej, która dotyczy około 3% chorych, mamy do dyspozycji nowoczesne leki biologiczne, które są dostępne bezpłatnie w ramach programów lekowych.

Drugą grupą chorób o znaczeniu społecznym są infekcje dróg oddechowych. Szczególne znaczenie ma zapalenie płuc, na które rocznie zachorowuje 120 – 140 tysięcy osób w Polsce. Jest to choroba o potencjalnie ciężkim przebiegu. Rocznie w naszym kraju z tego powodu umiera około 40 osób na 100 tysięcy mieszkańców. Podczas pandemii COVID-19 nie można również nie wspomnieć o ciężkich wirusowych zapaleniach płuc spowodowanych przez SARS-CoV-2.  

Kolejną chorobą o ogromnym znaczeniu jest rak płuca, który w Polsce jest rozpoznawany u około 23 tysięcy osób rocznie. Spośród wszystkich nowotworów jest on najczęstszą przyczyną zgonów – w ciągu roku również umiera 23 tysiące pacjentów. W ostatnich latach widzimy mniejszą zachorowalność wśród mężczyzn, ale za to nastąpił istotny wzrost u kobiet. Niestety, rak płuca jest jednym z najgorzej rokujących nowotworów złośliwych – przeżycie 5-letnie w Polsce wynosi zaledwie około 13%.

 

Kiedy płuca zaczynają chorować, jakie objawy powinny zwrócić naszą uwagę?

Typowe, najczęstsze objawy chorób płuc to kaszel oraz duszność. Dolegliwości te są nieswoiste i mogą występować również w chorobach innych układów i narządów. Nie wolno ich jednak lekceważyć. Pod maską pozornie łagodnego kaszlu może ukrywać się rak płuca, który może zostać wyleczony jedynie pod warunkiem wczesnego rozpoznania. Osoby palące papierosy bardzo często traktują kaszel z wykrztuszaniem jako korzystny objaw ułatwiający oczyszczanie oskrzeli, a duszność podczas wysiłków kładą na karb fizjologicznego starzenia się organizmu. Niestety, jest wręcz przeciwnie: najczęściej są to już objawy POChP lub nowotworu płuca.

 

Jak wygląda diagnostyka POChP? Jakie badania należy wykonać?

POChP jest nadal rozpoznawana zbyt późno. Wynika to z tego, że pierwsze objawy, czyli przewlekły kaszel i uczucie duszności podczas większych wysiłków, są stosunkowo łagodne i bagatelizowane przez pacjentów. Chorzy zgłaszają się do lekarza, gdy choroba jest już niestety zaawansowana. Rozpoznanie stawiane jest na podstawie wywiadu i badania lekarskiego, ale do jego potwierdzenia konieczna jest spirometria.

W okresie pandemii COVID-19 możliwości wykonywania badań czynnościowych płuc są ograniczone. Dzieje się tak, gdyż są to procedury generujące aerozol i potencjalnie niebezpieczne dla personelu medycznego i innych pacjentów. Polskie Towarzystwo Chorób Płuc wydało zalecenia dotyczące wykonywania spirometrii. Badanie może być wykonane w niezbędnych wskazaniach – do których należy między innymi diagnostyka POChP – przy zachowaniu odpowiednich środków ostrożności. Trzeba pamiętać o tym, że u chorych z podejrzeniem POChP należy wykluczyć inne choroby płuc mogące być przyczyną podobnych objawów.

 

Czy skala problemu POChP w Polsce narasta? Jak wyglądają statystyki osób cierpiących na tę chorobę?  

Dostępne badania epidemiologiczne wskazują, że POChP występuje u około 10% populacji po 40 roku życia. Podkreślam, że te dane są niedoszacowane. Jest ogromna grupa osób, które mają łagodne lub umiarkowane objawy choroby, ale zwlekają z udaniem się do lekarza. Na przeszkodzie w potwierdzeniu rozpoznania stoją także ograniczenia w dostępności spirometrii, szczególnie dotkliwe podczas pandemii COVID-19. Można mieć nadzieję, że zapadalność na POChP będzie spadać dzięki zmniejszeniu nawyku palenia tytoniu i kampaniom antytytoniowym. Ogromnie ważne jest wytworzenie w społeczeństwie świadomości zagrożenia spowodowanego przez tę chorobę. Okazuje się, że bardzo niewiele osób potrafi rozwinąć skrót POChP. Jeszcze mniej ma świadomość, że jest to choroba nieuleczalna powodująca bardzo znaczne skrócenie życia.

 

W dobie pandemii chorzy na POChP w obawie o swoje zdrowie zaczęli odstawiać leki. Czy jest to słuszna obawa?

Takie zjawisko rzeczywiście było obserwowane na początku pandemii COVID-19. Towarzystwa naukowe, w tym PTChP, wydały niemal natychmiast zalecenia stwierdzające, że leki stosowane w przewlekłych chorobach płuc, w tym również wziewne glikokortykosteroidy, nie powinny być odstawiane i nie są przyczyną cięższego przebiegu COVID-19. Wręcz przeciwnie, zaprzestanie leczenia może spowodować nagłe pogorszenie przebiegu choroby podstawowej. POChP nie zwiększa ryzyka zakażenia SARS-CoV-2, ale może być przyczyną ciężkiego przebiegu COVID-19.

Kontakt pacjenta z POChP z lekarzem prowadzącym. Kiedy konieczna jest wizyta, a kiedy wystarczy teleporada?

Chorzy na POChP, zwłaszcza z niewydolnością oddychania, leczeni w domu tlenem, powinni zdecydowanie unikać kontaktów społecznych. Dlatego kontakt z lekarzem może odbyć się w ramach teleporady. W przypadku stabilnego przebiegu choroby i konieczności przedłużenia terapii teleporada jest zwykle wystarczająca. Podczas teleporady można również rozpocząć leczenie zaostrzenia POChP pod warunkiem, że lekarz zna chorego i posiada jego pełną dokumentację medyczną, zwłaszcza w zakresie chorób współistniejących. Ma to ogromne znaczenie, gdyż objawy podobne do zaostrzenia POChP mogą powodować na przykład niewydolność serca, a jej leczenie jest oczywiście zupełnie odmienne.

Nierzadko zdarza się, że chorzy na POChP, nawet pomimo ograniczonych kontaktów społecznych, mogą zostać zakażeni SARS-CoV-2 przez członków najbliższej rodziny, u których infekcja przechodzi łagodnie lub bezobjawowo. W przypadku utrzymywania się gorączki pomimo antybiotykoterapii i jednocześnie występowania innych typowych objawów, tj. bóle mięśni i stawów, duszność czy utrata węchu i smaku, pacjent powinien być traktowany jako potencjalnie zakaźny i należy wykonać test na SARS-CoV-2. Oczywiście, choremu należy udzielić pomocy lekarskiej, bardzo często w takiej sytuacji konieczne jest leczenie szpitalne. Pandemia COVID-19 nie powinna spowodować, że zapominamy o innych chorobach, tj. nowotwory, astma czy POChP. Teleporada jest narzędziem pomocniczym, nie może zastąpić badania lekarskiego. 

 

 


[pvc_stats postid="" increase="1" show_views_today="0"]

POWIĄZANE ARTYKUŁY