Spastyczność to jedno z najczęstszych i najbardziej uciążliwych następstw udaru mózgu. Utrudnia poruszanie się, powoduje ból i znacząco obniża jakość życia pacjentów. O kluczowej roli szybkiego rozpoczęcia rehabilitacji i wdrożenia leczenia spastyczności, mówią neurolog, lekarz rehabilitacji i pacjentka, która każdego dnia walczy o sprawność.
Czym jest udar mózgu?
Udar mózgu to nagłe, poważne zaburzenie czynności mózgu o etiologii naczyniowej. W ok. 85 proc. przypadków mamy do czynienia z udarem niedokrwiennym, czyli przerwaniem dopływu krwi do mózgu przez zator lub zakrzep. Drugim typem udaru jest udar krwotoczny, który występuje w wyniku pęknięcia ściany naczynia krwionośnego. W efekcie, wydostająca się krew uszkadza otaczającą tkankę mózgową. Każda minuta udaru bez wdrożenia leczenia to bezpowrotna utrata dwóch milionów komórek nerwowych – dlatego tak istotne jest wczesne rozpoznanie objawów i edukacja społeczna w tym zakresie.
U kogo może wystąpić udar?
Najczęściej dotyczy on osób obciążonych schorzeniami układu sercowo-naczyniowego. Najbardziej narażeni są pacjenci po 65. roku życia, a prawdopodobieństwo wystąpienia udaru zwiększa się wraz z wiekiem. Do głównych czynników ryzyka należą:
- nadciśnienie tętnicze,
- zaburzenia rytmu serca (zwłaszcza migotanie przedsionków),
- cukrzyca,
- otyłość,
- brak aktywności fizycznej,
- palenie papierosów,
- stres i przewlekłe zmęczenie.
Warto jednak pamiętać, że udar mózgu nie dotyczy wyłącznie osób starszych. Ok. 10–15 proc. przypadków występuje u osób poniżej 40. roku życia. W tej grupie częstymi przyczynami są wady serca, arytmie, migrena z aurą czy stosowanie antykoncepcji hormonalnej u kobiet. Udar mózgu jest zatem chorobą, która może dotknąć każdego – niezależnie od wieku.
Jakie są objawy udaru mózgu?
To, jakie będą objawy, zależy od zlokalizowania uszkodzeń. Jeżeli udar dotyczy półkuli mózgu, najczęściej obserwuje się niedowłady lub porażenia połowicze (obejmujące kończynę górną lub dolną), opadanie kącika ust, zaburzenia mowy – mogą to być zarówno trudności w rozumieniu mowy (afazja czuciowa), jak i w wypowiadaniu słów (afazja ruchowa). Z kolei gdy udar obejmuje tylną jamę czaszki – pień mózgu lub móżdżek – pojawiają się zwykle zawroty głowy, zaburzenia równowagi, oczopląs, podwójne widzenie, nudności i wymioty. Najpoważniejszym objawem udaru mózgu są zaburzenia przytomności, które zawsze świadczą o rozległym uszkodzeniu mózgu i wymagają intensywnej terapii neurologicznej. Każda minuta udaru bez wdrożenia leczenia to bezpowrotna utrata dwóch milionów komórek nerwowych.
Jakie są najczęstsze następstwa udaru? Jak ważne jest ich wczesne rozpoznanie i jak można je leczyć?
Następstwa udaru mogą być bardzo poważne – część powikłań ujawnia się już w pierwszych godzinach lub dniach od jego wystąpienia. W ciężkich przypadkach dochodzi do obrzęku mózgu, który może stanowić bezpośrednie zagrożenie życia. Jeśli pacjent przeżyje ostry etap choroby, to jej dalszy przebieg zależy od rozległości uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego – czyli od tego, jak duża część komórek mózgowych uległa zniszczeniu.
Najczęstszym skutkiem udaru jest niepełnosprawność ruchowa – niedowład połowiczy lub czterokończynowy. Towarzyszącym problemem jest często spastyczność poudarowa, czyli nadmierne, patologiczne napięcie mięśni. Objawia się sztywnością, bólem, trudnościami w poruszaniu się i wykonywaniu codziennych czynności. Kluczowe jest jej wczesne rozpoznanie. W ośrodku, w którym pracuję prowadzony był pilotażowy program edukacyjny dla pacjentów po udarze, mający na celu detekcję wczesnych objawów spastyczności. W przypadku jej rozpoznania, zaangażowany koordynator pozostawał w kontakcie z pacjentem i przeprowadzał go przez proces kwalifikacji do leczenia oraz rozpoczęcia terapii. Zarówno pacjenci, jak i ich opiekunowie oceniali tego rodzaju skoordynowaną opiekę bardzo pozytywnie, jako cenne wsparcie. Obecnie dysponujemy skutecznymi metodami terapii spastyczności – zarówno farmakologicznymi, z kluczową rolą toksyny botulinowej, jak i rehabilitacyjnymi – które pozwalają znacząco poprawić sprawność i komfort życia pacjentów.
Do innych częstych następstw udaru należą zaburzenia mowy, wymagające regularnej terapii logopedycznej, oraz depresja poudarowa, która wymaga wsparcia psychiatry lub psychoterapeuty. Te trzy obszary – ruch, komunikacja i psychika – powinny być objęte kompleksową opieką w procesie rehabilitacji poudarowej.
Spastyczność często wyklucza z życia społecznego i zawodowego. Na czym polega rehabilitacja i leczenie osoby po udarze mózgu, która doświadczyła spastyczności? Jak szybko należy je podjąć, by pacjent miał największe szanse na powrót do sprawności?
Rehabilitację po udarze mózgu należy rozpocząć jak najszybciej, zaraz po ustabilizowaniu stanu pacjenta przez neurologów. Wtedy odpowiedzialność za dalsze leczenie przejmuje zespół rehabilitacji neurologicznej – z lekarzem rehabilitacji na czele – który organizuje kompleksowy proces usprawniania. U osób ze spastycznością poudarową, czyli zwiększonym napięciem mięśniowym, rehabilitacja jest szczególnie wymagająca. Pacjenci często odczuwają ból, mają ograniczone zakresy ruchomości w stawach, a przy dłuższym unieruchomieniu może dojść do przykurczów mięśniowych.
W leczeniu spastyczności bardzo dobre efekty przynosi stosowanie toksyny botulinowej, która zmniejsza napięcie mięśni, ułatwia wykonywanie ćwiczeń i zwiększa skuteczność rehabilitacji. Celem terapii jest przywrócenie jak największej sprawności funkcjonalnej, co przekłada się bezpośrednio na poprawę jakości życia. Warto podkreślić, że rehabilitacja i leczenie spastyczności to proces długi i wymagający, ale efekty mogą być spektakularne. Pacjenci, którzy na początku nie byli w stanie samodzielnie się poruszać, z czasem odzyskują sprawność i niezależność. To pokazuje, jak ogromne znaczenie ma szybkie rozpoczęcie terapii i konsekwentna, skoordynowana praca całego zespołu rehabilitacyjnego.
Czy dostrzega Pani niezaspokojone potrzeby pacjentów ze spastycznością poudarową?
Tak, jednym z największych wyzwań jest brak mechanizmów, które pozwalałyby wcześnie identyfikować chorych wymagających leczenia spastyczności. Dlatego tak ważna jest rola lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, rehabilitacji medycznej czy neurologów, którzy od razu po rozpoznaniu pierwszych objawów wynikających z nadmiernego napięcia mięśniowego, powinni kierować takich pacjentów do ośrodków realizujących program leczenia spastyczności. Szczególnie, że wciąż zbyt mało pacjentów jest leczonych w schemacie rehabilitacji skojarzonej z terapią refundowanymi preparatami toksyny botulinowej. Szacuje się, że spastyczność występuje u ok. 20–40 proc. pacjentów po udarze mózgu, tymczasem aktualnie u ok. 80 proc. chorych potencjalnie kwalifikujących się do takiego leczenia, nie jest ono stosowane. Dlatego dostrzegam dużą potrzebę zwiększania świadomości pacjentów, ich opiekunów i samych lekarzy, że spastyczność można i należy leczyć.
Nie można też zapominać o potrzebach społecznych i emocjonalnych tej grupy chorych. Wiele osób po udarze doświadcza izolacji społecznej i braku wsparcia psychicznego. Tymczasem nagłe zachorowanie całkowicie zmienia życie – zarówno samego pacjenta, jak i jego rodziny. Dlatego oprócz zmian organizacyjnych potrzebna jest również większa otwartość chorych na rozmowę o emocjach i gotowość do korzystania z pomocy psychologicznej czy psychiatrycznej.

Kilka lat temu po powrocie z urlopu w Grecji doznała pani krwotocznego udaru mózgu, mając 36 lat. Czy w momencie, gdy pojawiły się objawy, zdawała sobie pani sprawę, że to może być udar?
Zawsze kojarzyłam udar mózgu z osobami starszymi, dlatego w ogóle nie dopuszczałam do siebie myśli, że może mnie to dotyczyć. Co prawda, miałam wcześniej zdiagnozowane nadciśnienie tętnicze i przyjmowałam leki, ale wyjeżdżając na wakacje zapomniałam ich zabrać. Po powrocie czułam się dobrze, ale w nocy dostałam gorączki. Pomyślałam, że może „złapałam” jakiegoś wirusa, więc wzięłam aspirynę i położyłam się spać. Niestety, wysokie ciśnienie tętnicze i krew, która została rozrzedzona przez leki, sprawiły, że doszło do wylewu. Po obudzeniu zaczęłam bełkotać. Mówiłam tak niewyraźnie, że mój ówczesny narzeczony nie był w stanie mnie zrozumieć i natychmiast wezwał pogotowie. Świadomość odzyskałam dopiero w szpitalu, gdzie dowiedziałam się, że przeszłam udar mózgu. To był dla mnie szok.
Jak ważna z punktu widzenia pacjenta jest odpowiednia, skoordynowana, interdyscyplinarna pomoc w dochodzeniu do zdrowia – właściwe leczenie oraz rehabilitacja?
Po udarze mózgu nie mogłam wstać z łóżka, samodzielnie funkcjonować. Od razu z oddziału poudarowego trafiłam do oddziału rehabilitacyjnego. To właśnie tam – dzięki całemu zespołowi – lekarzom, pielęgniarkom, rehabilitantom – zostałam, można powiedzieć, przywrócona do życia. To była ogromna praca wielu osób i wielkie wsparcie. To doświadczenie uświadomiło mi, jak ważna jest opieka skoordynowana – współpraca różnych specjalistów, którzy wspólnie prowadzą pacjenta.
Rehabilitacja to proces powolny, wymagający cierpliwości. Czasem postępy są minimalne, ale każdy, nawet najmniejszy krok naprzód, daje motywację do dalszej pracy. Bardzo wspiera mnie rodzina – cieszą się z moich sukcesów, nawet z drobiazgów. Dziś, mimo że wciąż zmagam się ze skutkami udaru mózgu, głównie spastycznością, staram się żyć i funkcjonować jak najbardziej samodzielnie.
Miałam to szczęście, że trafiłam w odpowiednie ręce – jestem pod opieką specjalistów i korzystam z kompleksowej rehabilitacji wspartej podaniami toksyny botulinowej. Dzięki temu, mimo, że poruszam się o lasce, wychodzę z domu, spotykam się z ludźmi, staram się być aktywna i pokonywać ograniczenia. Wiem jednak, że wielu pacjentów nie jest świadomych, że mogą leczyć swoją spastyczność, a naprawdę jest dla nas szansa na lepsze, bardziej komfortowe życie. Chciałabym żeby moja postawa dawała nadzieję również innym osobom po udarze, że warto walczyć o siebie i swoją sprawność.
Katarzyna Kardas (42 l.)

Z myślą o pacjentach, którzy przeszli udar i doświadczają spastyczności, oraz ich opiekunach, powstała kampania edukacyjna „Życie po udarze / Życie ze spastycznością”, prowadzona przez Fundację Chorób Mózgu. Na stronie kampanii zyciepoudarze.pl można znaleźć treści opracowane we współpracy z neurologami i lekarzami rehabilitacji, praktyczne porady, historie pacjentów oraz mapę ośrodków zapewniających dostęp do rehabilitacji i leczenia spastyczności poudarowej.
Materiał powstał we współpracy z Ipsen Poland sp. z o.o.
ALLSC-PL-000350
![]()
Czytaj także
Nasze historie
POPRZEDNI
NASTĘPNY
POWIĄZANE ARTYKUŁY










27 MARCA

