Płuca, Senior

Rak płuca w wieku podeszłym

13 KWIETNIA 2021


Osoby w wieku podeszłym stanowią grupę największego ryzyka zachorowania na raka płuca. Wynika to przede wszystkim z wieloletniego narażenia na tytoń. W tej grupie należy wykazywać szczególną czujność onkologiczną.

Jakie symptomy mogą wskazywać na rozwijającego się raka płuca? Co powinno nas zaniepokoić i skłonić do wizyty u lekarza?

Najczęstszym symptomem raka płuca jest kaszel. Dotyczy większości chorych, ale często nie budzi niepokoju, ponieważ może również towarzyszyć innym przewlekłym chorobom płuc takim jak astma oskrzelowa czy przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP). Kaszel towarzyszy też na co dzień palaczom i dlatego bywa przez nich bagatelizowany. Należy pamiętać, że kaszel, który trwa powyżej sześciu tygodni, zmienia swój charakter, np. zaczyna pojawiać się w nocy, w ciągu dnia, nie tylko w godzinach porannych, powinien budzić niepokój i stać się impulsem do konsultacji z lekarzem.

Kolejne objawy to duszność, ból w klatce piersiowej, a także chrypka, często towarzysząca guzowi w płucach, który rozrasta się w klatce piersiowej, śródpiersiu i uciska na nerw krtaniowy. Z reguły największy niepokój budzi krwioplucie. Wszystkie te objawy nie powinny być bagatelizowane przez chorego i powinny być zgłoszone lekarzowi rodzinnemu. Pierwsza konsultacja może się odbyć w formie telewizyty, podczas której zostaną zlecone badania i z ich wynikami pacjent powinien zgłosić się na bezpośrednią wizytę.

  

Czy rak płuca jest związany z wiekiem? Jakie jest ryzyko wystąpienia raka płuca u osoby powyżej 65. roku życia?

W Polsce na raka płuca zapada każdego roku ok. 23 tys. osób. Trzy razy częściej chorują mężczyźni niż kobiety i rzeczywiście rak płuca występuje głównie u osób po 65. r.ż. 1/3 chorych stanowią seniorzy po 70.r.ż. Możemy powiedzieć, że pacjenci w wieku podeszłym stanowią grupę największego ryzyka. Wynika to przede wszystkim z wieloletniego narażenia na tytoń. W tej grupie należy wykazywać szczególną czujność onkologiczną.

  

Czy leczenie chorych w podeszłym wieku różni się stopniem agresywności w porównaniu z terapią osób młodszych?

Choroba w podeszłym wieku przebiega w trochę inny sposób. Częściej, paradoksalnie, u osób starszych jej postęp jest wolniejszy i pacjent adaptuje się do towarzyszących jej objawów. U osób młodszych jest to zazwyczaj bardziej objawowa choroba, która postępuje zdecydowanie szybciej i agresywniej.

Leczenie seniorów jest nieco trudniejsze z uwagi na liczne choroby współistniejące, które muszą być brane pod uwagę przy rozpoczynaniu leczenia onkologicznego, podobnie jak ilości przyjmowanych leków. Natomiast sam wiek nie jest kryterium decydującym o sposobie leczenia. Jeżeli pacjent jest w dobrym stanie ogólnym, ma dobre wyniki badań laboratoryjnych, to będzie leczony w podobny sposób, jak pacjent młodszy. Sposób leczenia zależy również od wyników badań predykcyjnych, czyli tzw. biomarkerów, które mogą nakierować lekarzy np. na leczenie celowane, ukierunkowane molekularnie.

 

W ostatnim czasie zestaw leków stosowanych w niedrobnokomórkowym raku płuca zdecydowanie się poszerzył i oprócz terapii ukierunkowanych molekularnie, zależnych od uwarunkowań genetycznych, dostępna jest również immunoterapia. Na czym ona polega?

Panuje tendencja, żeby za wszelką cenę uniknąć stosowania chemioterapii, która jest toksyczna i uszkadza zarówno chore komórki, jak i zdrowe. Immunoterapia pozwala uruchomić własne zasoby organizmu do walki z komórkami nowotworowymi. Leki immunokompetentne uaktywniają układ immunologiczny chorego do zwalczania komórek nowotworowych. Takie leczenie u niektórych chorych może być stosowane w monoterapii, bez konieczności dołączenia chemioterapii. Wówczas jest to leczenie skuteczniejsze i bezpieczniejsze. Natomiast trzeba pamiętać, że wymaga bardzo dobrej współpracy pacjenta z lekarzem, ponieważ powikłania, które mogą wystąpić po immunoterapii, powinny być jak najszybciej wykryte, czyli pacjent powinien szybko zgłaszać dolegliwości i niepokojące objawy, aby można było zareagować. Immunoterapia ma zastosowanie zarówno w I jak i II linii leczenia. W I linii od stycznia tego roku mamy do dyspozycji leczenie skojarzone polegające na podawaniu chemioterapii razem z immunoterapią u tych pacjentów, u których sama immunoterapia nie byłaby wystarczająca.

 

Czy można powiedzieć, że dzięki tym zmianom, które zostały wprowadzone od stycznia tego roku, zbliżamy się do momentu, kiedy rak płuca stanie się chorobą przewlekłą?

Myślę, że tak można powiedzieć. Powoli zbliżamy się do takiego stanu, kiedy rak płuca będzie chorobą przewlekłą. Mamy już pacjentów, którzy mimo choroby rozsianej, czyli występowania odległych przerzutów, dzięki immunoterapii żyją kilka lat. Najdłuższe przeżycie tak leczonego pacjenta to 7 lat. Jeszcze niedawno nawet nie myśleliśmy o tak długim przeżyciu, ono było liczone w tygodniach, najwyżej miesiącach. Teraz pacjenci żyją znacznie dłużej przy zachowanej dobrej jakości życia, bo immunoterapia nie jest uciążliwa dla chorego – przychodzi on do kliniki raz na dwa-trzy tygodnie, a czasami nawet raz na sześć tygodni, otrzymuje krótkotrwały wlew dożylny i funkcjonuje bardzo dobrze.

 

Jak powinna wyglądać właściwa ścieżka diagnostyczna pacjenta z rakiem niedrobnokomórkowym płuca

Szybka, kompletna i kompleksowa diagnostyka zmian w płucach, a w przypadku raka płuca diagnostyka obejmująca również pełny zakres biomarkerów nabiera coraz większego znaczenia ze względu na stale poszerzający się w Polsce dostęp do nowoczesnych form leczenia tego nowotworu. Aby było to możliwe, konieczna jest współpraca specjalistów nadzorujących proces diagnostyczny, a później leczenie, a więc pulmonologów, onkologów klinicznych, radioterapeutów oraz torakochirurgów. Zespół wielodyscyplinarny to najlepsza forma podejmowania decyzji niezależnie od stopnia zaawansowania choroby. Rak płuca jest nowotworem wymagającym, trudnym, konieczna jest więc wiedza i doświadczenie wielospecjalistyczne.

Na etapie diagnostyki kluczowe jest wykonanie pełnego badania patomorfologicznego, tym czasem w zaawansowanej postaci choroby z reguły dysponujemy tylko skąpym materiałem biopsyjnym. Doświadczenie i wiedza specjalisty patomorfologa są więc bezcenne. Musi zostać określony typ i podtyp raka oraz stopień zaawansowania nowotworu. U chorych  z zaawansowanym procesem chorobowym, niekwalifikujących się do leczenia operacyjnego należy też wykonać pełną diagnostykę molekularną. Ze względu na oszczędność czasu i materiału biopsyjnego optymalne jest równoczesne oznaczenie biomarkerów. Diagnostyka molekularna wymaga zastosowania szeregu nowoczesnych wysokospecjalistycznych metod, dobieranych w zależności od rodzaju i jakości próbki oraz analizowanego biomarkera. Wyzwaniem bywa też interpretacja wyników badań. Dlatego też tego typu analizy powinny być wykonywane wyłącznie w ośrodkach wysokospecjalistycznych, które dysponują stosownym wyposażeniem i doświadczona kadrą.

Wykonanie kompleksowej diagnostyki jest w niedrobnokomórkowym raku płuca absolutnie krytyczne. Tylko wówczas lekarz może dobrać i zaproponować choremu optymalną formę leczenia. Pełna diagnostyka powinna obejmować każdego chorego niezależnie od podtypu niedrobnokomórkowego raka płuca, a więc zarówno pacjentów z rakiem płaskonabłonkowym jak i niepłaskonabłonkowym. To bardzo ważne, ponieważ w zakresie dostępu do nowoczesnych leków w Polsce mamy już prawie standard europejski. Możemy więc dążyć do indywidualnego dobrania leczenia zgodnie z charakterystyką molekularną konkretnego nowotworu . Możliwości jest dużo, ale wyłącznie pod warunkiem wykonania pełnej diagnostyki.

 

 

 


[pvc_stats postid="" increase="1" show_views_today="0"]

POWIĄZANE ARTYKUŁY